sobota, 4 czerwca 2016

Wpatruję się w gwiazdy, 
Bo nie mogę dzisiaj spać. 
Czy ty tam jesteś
i zasypiasz z myślą o mnie?


O tych milionach wspomnień
Stworzonych przez przypadek,
Kiedy wyszliśmy w zimowy wieczór
I nie wróciliśmy już tacy sami?


Pamiętasz tę gwiazdę?
Ona pięknie migotała,
 tak jak tysiące innych
Ale przecież dla nas była jedyna.



Dzisiaj na nią patrzę
I rozmawiam z Bogiem,
Bo tylko Jemu nie muszę wyjaśniać
Tego, co było między nami. 

Ta miłość była jak stokrotka-
Rozkwitała, rozkładając płatki 
Wszyscy się nią zachwycali
Aż nastał wieczór